PODZIEMNY STYL: Nowe produkcje

Wspólny projekt Radara i producenta 7th Swordsman "R37TH" oraz solowy debiut za Jacola z Pewnej Pozycji zatytułowany "Syzyf" to najnowsze produkcje spod znaku śródmiejskiego Stylu Podziemnego. Pierwsza wydana tradycyjnie nakładem RRX, druga standardowo - własnym sumptem. Co nowego? Czy Radar utrzymał wysoki poziom, który prezentował dotychczas? Jak Jacol udźwignął ciężar solowego materiału? Nie wiem, sam chętnie przeczytam to co napisałem. 

RAPKOLEKCJA: Dudek RPK "PROROK56"

Siemacie! Dziś na szybko prezentacja najnowszej produkcji pod szyldem DDK "PROROK56" w wersji limitowanej (nr 330/500). Recenzja lada moment, sprawdzaj!

RECENZJA: Sarius "Blisko leży obraz końca"

Dawno temu był 1000, wczoraj zaskoczył Żyto, a dziś z buta wjeżdża Sarius. Nie wiesz co chodzi? Miasto Częstochowa, bynajmniej nie święte w ostatnim czasie. Rodzimy rap na częstochowskich osiedlach ma się doskonale. Pomimo, że od czasów kultowego "Się przyjęło" 1000 minęło półtorej dekady rap zajawka na południu kraju nie gaśnie. Nawet jeśli słuchacze mogą narzekać na deficyt legalnych produkcji ze Świętego Miasta, to zdecydowanie na plus wpisuję klimat i charakter tamtejszych rapsów. Porównałbym to zjawisko do radomskiej sceny. Kiepska sytuacja gospodarcza i stopa bezrobocia (przekraczająca 20%) zmienia się wprost proporcjonalnie do poziomu tamtejszych MC's. Mówiąc krócej: im w mieście biedniej tym rapują lepiej. Wróćmy do meritum, Sarius to 21-letni bokser junior, który przy wsparciu DJ Eproma zadebiutował LP "Blisko leży obraz końca". Uwaga będzie recenzja!

BEKA: Czego nie warto wiedzieć o rapie #1

Elo! Średnio raz w miesiącu zadaję sobie niebywały trud przeczytania całego internetu. W szczególności tego internetu o tematyce muzyczno-kulturalnej. Wskutek czego wytrwale zgłębiam jeden, drugi, piąty portal (ok, przesadziłem) informacyjny na temat kultury hip hop. I choć na co dzień na treści nań zawarte ma konkretnie wyjebane to dziś w mojej głowie pojawiło się jedno podstawowe, zasadnicze, kluczowe pytanie (retoryczne): Kto to kurwa czyta? Poza mną kiedy już zabłądzę w czeluściach sieci. Dziś dla Was zestawienie kilku najbardziej absurdalnych, groteskowych i bezsensownych newsów z rapowego świata. Jadziem!

RECENZJA: NON Koneksja "Tylko dla prawdziwych"

Siemasz! Kiedy nad miastem zbierają się czarne chmury, wiatr piździ jak w Kieleckiem, a w telewizorze ogłaszają III Wojnę Światową - pierdolę system, bunkruję się w chacie i piszę recenzję. Co dziś na tapecie? Reprezentanci Białegostoku; NON Koneksja ze swoim ostatnim materiałem "Tylko dla prawdziwych". Co prawda mądrzy powiadają "nie oceniaj książki po okładce" ale kto do licha wymyślił ten tytuł? Polska rapgra nie przestaje mnie zaskakiwać. Ale ok nie oceniajmy, zajrzyjmy do środka, posłuchajmy... Uwaga, będzie recenzja!

NEWS: Tadek "Niewygodna prawda II: Burza"

Prosty komunikat. Już od dziś do nabycia wraz z tygodnikiem Gazeta Polska drugie solo Tadka z Firmy "Niewygodna prawda II: Burza". Cena śmiech: 6,90 plnów. Piszę o tym ponieważ akcja pozbawiona jest właściwie jakichkolwiek ruchów marketingowych, a sam projekt z racji szlachetnej idei wart jest Twojej uwagi. Pomimo, że żyjemy w dobie szybkich informacji to wiadomości o premierze "Burzy" rozchodzi się raczej pocztą pantoflową niczym przegrywane kasety magnetofonowe krążące z rąk do rąk w latach '90.

Z mojej strony to tyle, teraz Twój ruch!

RECENZJA: Bulek & Dos "Trzy"

Siemanko! Recenzja "Trójki" rodziła się BULach, DOSłownie. Paluch nawinął kiedyś "Żyjemy w Polsce mamy podobne losy, jak masz dużo czasu to masz mało forsy". I choć na nadmiar hajsu nie narzekam to i z czasem wolnym bywa raczej kiepsko. A blog to zobowiązanie, szczególnie wobec siebie więc wracam tu w ten mglisty zimowy wiosenny poranek z nowym materiałem. Palcem po mapie ciśniemy na Górny Śląsk, uwaga będzie recenzja!








RAPKOLEKCJA: Radar & 7th Swordsman "R37TH"

Elo! Trzecie solo Radara "R37TH" to najnowsze wydawnictwo w katalogu RRX Desant. Mimo, że oficjalna premiera będzie miała miejsce dopiero 8 marca RapBiznes już dziś dołącza ten tytuł do swojej kolekcji. Produkcje spod szyldu Radara sprawdzam w ciemno. Zawsze. Dowód zamieszczam na końcu tego posta. Jaki to album? Co pokazał reprezentant Śródmieścia? Za wcześnie by o tym mówić. Sprawdzam go zaledwie od piątku, to zdecydowanie za krótko by poddać go ocenie. Czas na konkretną recenzje przyjdzie... niebawem.  

RANKING: Remix to alternatywa

Bezsprzecznie remix to alternatywa, to kolejny wariant lub warianty dla bardziej wymagających. Natomiast wokal zarejestrowany acapella jest niczym surowe ciasto, z którego beatmaker wyrabia przepyszne ciasteczka bądź nic niewarte zakalce. Z drugiej strony owe wokale traktować można niczym pole bitwy lub ring, na którym dochodzi do bezpośredniego starcia producentów. Kto wygrywa? Niestety najczęściej wersja oryginalna. W rzeczywistości zalewani jesteśmy masą remixów będących niczym innym jak wypełniaczami albumów. Coraz powszechniejsze są bonus tracki, dodatkowe kompakty w wersjach limitowanych, a także niedojebane samoróbki. Najczęściej wątpliwej jakości. I tutaj pojawiam się ja niczym Filip z konopi (indyjskiej) na szybkości serwuje 10 dowodów na to, że remix może przebić oryginał. Przewertowałem setki produkcji żeby oddzielić ziarno od plew. Efekt? Dziesięć perełek specjalnie dla moich czytelników.

RECENZJA: Polska Wersja "Powrót do przeszłości"

http://rapbiznes.blogspot.com/2014/01/recenzja-polska-wersja-powrot-do.html
Czwartek wieczór, na dworze piździ -20 stopni, a na TVP2 "Powrót do przeszłości 2" - lubię te filmy. A propos, to pamiętam taką akcję sprzed laty. Łeba - wakacje 1998, pogoda się zepsuła, szybki transfer z plaży do centrum. Przypadkowo trafiam na prowizoryczną wystawkę kaset magnetofonowych na leżaku wypoczynkowym. Trzech typów w kapturach, czarno-biała okładka. Co? "Skandal"? Trafia mnie, kupuję - wrzucam na odsłuch. I jakkolwiek banalnie to zabrzmi był to pierwszy dzień reszty mojego życia. Już nic nigdy nie było takie same. Minęło 16 lat, a ja niczym Marty McFly podróżuje Delorean'em w czasoprzestrzeni. Niekiedy rozkminiam szaro-bure lata '90 i dzieciństwo, które przypadło na tamten okres. Molesta, Trzycha, ZIP Skład, Wspólna Scena i kozacki 1000 z Częstochowy - wraca wspomnień czar. Po co o tym piszę? To proste, "Powrót do przeszłości" Polskiej Wersji to współczesnych wehikuł czasu. Uwaga, będzie recenzja.