RECENZJE: Hooltai, Hajo i Strefa 51

Siemano! Jest październik, nastała jesień niechybnie. No zajebiście... o siedemnastej ciemno jak w dupie, maksymalna temperatura wyżej piątki nie skoczy, do tego piździ niemiłosiernie, a jak zza chmur wyjdzie słońce to biegusiem cisnę do okna czerpać śladowe ilości witaminy D. Malkontent? Raczej meteopata, nienawidzę tej pory roku, tak było zawsze i nie sądzę, żeby cokolwiek uległo zmianie w tej kwestii... no chyba, że klimat. Dobra, styka! Przejdę do merirum zanim zaczniecie mnie cisnąć, że nie mam nic do powiedzenia skoro tyle nawijam o pogodzie. Dzisiaj trzypak, trójpak, tercet, kurwa CD sztuk trzy, a jedna lepsza od drugiej. Hajo, Hooltai i Strefa 51 oficjalnie debiutują na RBB. Serdecznie zapraszam do lektury.