BEKA: Czego nie warto wiedzieć o rapie #4

Siemasz! Nie mam zielonego pojęcia jakich tam masz znajomych i z kim zrywasz filmy na sobotnich domówkach ale ostatnio przekonałem się, że seria "CNWWOR" poza byciem średniej jakości przystawką do treści głównej może spełniać jedną bardzo istotną funkcje. Otóż kiedy melanż wkracza w kulminacyjną fazę, klimat robi się bardzo ciężki, a dialog niepostrzeżenie zamienia się w bełkot, warto mieć najświeższe, a zarazem te najmniej istotne informacje z rodzimego rap podwórka. I tutaj z pomocą wjeżdża RBB więc teraz czytaj to szybciutko, żebyś miał co ziomkom w weekend opowiadać. Mordo!  




RECENZJA: Polska Wersja "Notabene"

Siemasz! Pisząc recenzję "Powrotu do przeszłości" PW przeszło dwa lata temu nie przypuszczałem, że ten album 'zostanie ze mną' aż po dziś dzień. Tymczasem dwadzieścia sześć miesięcy później Jano i Hinol na stałe zagościli na mojej playliście trwale wpisując się do kanonu stołecznych rap klasyków. Tak się teraz porobiło, że w życiu częściej aniżeli na premiery płyt czekam, aż zobaczę mojego syna po pracy lub przyjdzie wiosna, przyszła. Tym razem było nieco inaczej. Przeciągająca się premiera "Notabene" i mocne single promujące album powodowały we mnie coraz większy głód rap nagrań spod szyldu PW oraz co gorsza mimowolny wzrost oczekiwań co do tego projektu. I o ile nerwowe przebieranie nogami przypomniało mi sentymentalne, złote lata rodzimej rapgry, to rosnące wymagania mogły w efekcie okazać się odpowiednikiem góry lodowej, na której swoją przygodę zakończył Titanic.


RANKING: Najpopularniejsi raperzy na Facebook'u

Siemasz! Jakiś czas temu uznałbym to za kompletnie debliny pomysł, by liczyć komukolwiek lajki na fejsie. Stety/niestety dożyliśmy czasów, w których wspomniane kliknięcia stają się ważniejsze niż chociażby frekwencje na koncertach. "Świat stanął na chuju i tańczy breaka" cytat z pewnego warszawskiego wieszcza pasuje tutaj jak ulał. Mniej więcej taki mam do tego stosunek. A, że nie chce podpierać ścian niczym zamuleniec na szkolnej dyskotece publikuję to zestawienie. Zatańczmy... rozkmiń analogię.