RECENZJA: Parzel "Oddech za oddech"

Siemasz! Patrząc na Parzela tylko przez pryzmat wyświetleń, lajków i całego tego wirtualnego fejmu wydawać by się mogło, że to drugoligowa postać polskiej rapgry. Tymczasem raper jest żywym dowodem na to, że wspomniane wskaźniki mają niewiele wspólnego z rzeczywistością. Reprezentant SSDI konsekwentnie drążąc tunel w membranie wszamał połowę rapowego mainstreamu już dawno. Dzisiaj, po niemal trzyletniej przerwie wraca z nowym materiałem, ciekawym na tyle, że recenzja na RBB staje się faktem. Zakładam, że nie znasz typa, więc będę miał niemałą przyjemność przybliżyć Ci jego rapy i patenty. Udanej lektury.

RANKING: Rap premiery 2015

Siemasz! Oto nastał czas, kiedy niemal cała rapblogowa społeczność zapalczywie chwyciła za pióra i z właściwym dla siebie poczuciem nieomylności czyni kolejne wafla warte podsumowania minionego roku. Rap Biznes nie czyni. Warunkiem dokonania rzetelnego bilansu dwunastu długich miesięcy jest znajomość zdecydowanej większości rap nagrań rocznik 2014. Tymczasem ja nie przesłuchałem nawet połowy z nich, nie dałem rady. Ponadto zamiast grzebać w przeszłości wolę podejście perspektywiczne dokonane. Więc chwyć teraz czerwony marker dzieciaku, jest parę terminów do ogarnięcia. 


RECENZJA: Diox HiFi "7 minut po śmierci"

Dioxa dystans do sceny i gromady ujadających gimnazjalistów w komitywie z niesłabnącą zajawą do rapgry dał efekt w postaci trzeciego solo. Dość oryginalny tytuł bezwzględnie kojarzy mi się z produkcjami rodem z Hollywood. Z drugiej mani wspomniani znawcy internetów zarzucają reprezentantowi HiFi Bandy styl zbliżony do nagrań emitowanych na antenie PoloTV. Wiadomka, przeto każdy kij ma dwa końce, a w Polsce nawet trzy. Co gorsza hejting w sieci rozprzestrzenia się szybciej niż wyimaginowany wirus, na który co chwila próbują wcisnąć nam 'cudowną' szczepionkę. W żadnym wypadku nie walczę z wirtualną falą kału ale swoją drogą szczepionka byłaby pomocna... albo przynajmniej solidny kij. Stając ponad opiniami rzucanymi równie pochopnie jak kostka brukowa z estakady recenzuję ten materiał.

RANKING: Storytelling po polsku

Przewijane przez MC's historię nierzadko dramatyczne innym razem zabawne to sól nie tylko polskiego rapu. Mamy w tej dziedzinie kilku zacnych fachowców. Bezdyskusyjnym numerem jeden w tym fachu jest Sokół. Co udowodnił wielokrotnie m.in. przybliżając nam niełatwe losy "Mirka", "Dentysty", Pani Janiny, Marysi i taksówkarza Ryśka, a ostatnio Lidki, Witka i Kazka w utworze "Wyblakłe myśli". W związku z powyższym Wojciech otrzymuje palmę pierwszeństwa i nagrodę "Złote usta" za całokształt twórczości. A co za tym idzie nie będzie uwzględniony w tym rankingu. Wygrał w przedbiegach. Skupmy się więc na pozostałych utworach. Kilku z nich na pewno nie słyszałeś. Starujemy, usiądź wygodnie przed Tobą 10 różnych historii.


RAPKOLEKCJA: Parzel & Siwers - CSKCSZ (#297)



Emanko, najnowszy nabytek to już 297 pozycja w mojej kolekcji. Tym razem to elegancki materiał od duetu Parzel & Siwers opatrzony tytułem "Coś się kończy coś się zaczyna". Z pełną odpowiedzialnością propsuje ten album. Gościnnie m.in. Łysol BC, Satyr, Sokół, Pyskaty czy DJ Kebs. Nie można zapomnieć o anielskim głosie Ani Kandeger, która wspiera raperów aż w ośmiu kawałkach.

Obecny stan kolekcji: 297 albumów, 4931 kawałków.

P.S. Warto zaznaczyć, że jako mistrzowski gratis do albumu dołączono pakiet filterków z logo Parzela & Siwersa.