RECENZJA: TZWM "Archiwum"

Siemasz! "Co się dzieje wokół? Co się dzieje wokół? Ganja i prawdziwy rap prosto z bloków". Ciach i po recenzji mogłoby być właściwie. Żarty oczywiście! Wiesz, kiedy słyszę TZWM natychmiast kojarzę ten konkretny wers bo to klasyk właściwie. Nie ulega wątpliwości, że nastał czas powrotów Panowie; HST, Pęku, Joka, a teraz TZWM - to tylko kilka ksywek, które przychodzi mi akurat na myśl. Dobrze? Źle? Na pewno trzeba to rozpatrywać indywidualnie dlatego też dzisiaj na głośnikach Treści z Wielkiego Miasta. Uwaga! Będzie recenzja!