Muzyka 'niebylejaka' odpowiednio kierunkowana potrafi czynić cuda na nowo defragmentując personalną piramidę wartości, czy też w sposób niewyjaśniony podnosić dupy z foteli nawet najbardziej zatwardziałych malkontentów. Mało tego, może być również synonimem wiadra na emocjonalne wymioty podstawionego w najbardziej krytycznym momencie. Niestety, adresowana niewłaściwie potrafi być autodestrukcyjna. Pozwolisz, że skupię się dzisiaj na pozytywnych dla człowieka i jego otoczenia aspektach tego zjawiska. Nie będzie to zestawienie utworów traktujących wprost o wyciskaniu sztangi, choć mam ogromny szacunek dla wszystkich atletów bo sam ostatni raz na siłowni byłem w 1999 roku, kwadrans. Będzie to raczej zbiór motywatorów dających energię, moc i zachętę do wszelkiej aktywności fizycznej, do życia. Dlatego zostaw te chipsy i testuj 50 specjalnie wyselekcjonowanych smakołyków.