Radom to słowo klucz w kontekście dzisiejszej recenzji. Dla sporej części społeczeństwa lokalizacja owiana złą sławą i częsty powód do beki. Czytaj lek na kompleksy miejskiej klasy średniej, która spędza sobotnie przedpołudnia polując na przeceny w Biedrze, a wieczorem haha z Mariolki w Publicznej. No kurwa... nie powiesz mi, że tak nie jest. Jak ja widzę Radom? Raz. Kopalnia rapowych talentów, Dwa. Miasto zagadka ze specyfiką nie do podjebania. Natomiast co do samych Bokotów to EPka sprzed dwóch lat narobiła mi smaka na dobre rzeczy, na tyle, że wpisałem ten materiał na listę pozycji obowiązkowych. A jako, że deficyt czasu wolnego dokucza coraz bardziej na RBB trafiają tylko tytuły nieprzypadkowe. Czaisz? Jadziem!
RECENZJA: Małach "Tempo Mixtape"
Siemasz! Ironia losu czasu raczej bo jak po przeszło miesięcznej przerwie zabrałem się do pisania to ogłosili ciszę wyborczą, a ja już miałem gotowe "pozdrowienia dla elyt". Olać to, pomówmy o muzyce. Był KęKę, teraz na szybkości (tia!) wjeżdża materiał producencki od Małacha - "Tempo mixtape" wszakże. MC i producent w jednej osobie, którego z racji na dorobek muzyczno-liryczny powinno dziś kojarzyć szersze grono słuchaczy, aniżeli sami żołnierze Ciemnej Strefy, z którą on sam związany był na początku. Rzut oka na trackliste... BoKoTy, Rufuz, Paluch, Kafar i Polska Wersja na bitach to wystarczający zbiór argumentów motywujący mnie do słuchania i pisania o tym projekcie. Bang!
RECENZJA: KęKę "Nowe rzeczy"
Siemasz! Kiedy KęKę robi "Rzeczy" scena oblewa się rumieńcem wstrzymując oddech na samą myśl o nowych zwrotkach z Radomia. Słuchacze z ciekawości, raperzy z zazdrości, a PROSTO triumfuje. Czempionat Piotrka stał się faktem po debiucie, teraz Kę mógł zrobić to lepiej lub w 'najgorszym' wypadku utrzymać wysoki poziom z poprzedniego LP. Innej opcji nie widzę, nie tutaj. Jako, że jestem rap blogerem na 1/8 etatu koło nosa przechodzi mi masa recenzji, albumów i nagrań ale nie ten, nie to. "Chodźta ze mną, dziewczyny rzućta wszystko, na te kilkaset sekund wśród wrażych mord i błysków". Udanej lektury życzę.
RECENZJA: Pluto "Projekt Wilcze Zmysły"
Treści emitowane przez pudło ustawione naprzeciw mojej kanapy ostatnio wyjątkowo skutecznie podnoszą mi ciśnienie. Pstryk! Wyłączam! Medialna poprawność polityczna usprawiedliwia zboczenia odmienną orientacją seksualną, polityków mianuje mężami stanu, a patriotów wrzuca do jednego wora z chuliganami. Bez względu jaki jest Twój światopogląd na te rzeczy uważam to za patologię. Dlaczego teraz tym piszę? Bo Bogu dziękować Pluto nie ma pojęcia czym jest owa 'poprawność', puszcza w eter mocny materiał pozbawiony najmniejszej cenzury, który drapie tynki ze ścian. To największy atut tego LP, czy są inne? Sprawdź recenzję, zapraszam.
ANKIETA SŁUCHACZA #12: Szymek Muzykant
Dzień dobry. "Głównie małolat ale również przyszły dziennikarz" - tak sam o sobie piszę Szymon; dzisiejszy respondent, który zdecydował się poddać ankiecie słuchacza. Dla mnie to przede wszystkim jeden ze zdolniejszych rap blogerów (link do bloga) młodego pokolenia, tym większa jest moja satysfakcja, że w dwunastej już odsłonie tego cyklu to właśnie on będzie moim gościem. W związku z czym bez niepotrzebnych introdukcji zapraszam do lektury.
KONKURS: "Kto jest kto #10" wygraj płytę!
Siemanko! Jubileuszową dziesiątą już edycję dobrze znanego konkursu "Kto jest kto" organizowanego wspólnie przez przez RapStore i RapBiznes czas zacząć. Tradycyjnie do zgarnięcia wyjątkowy kompakt ale tym razem zmienimy nieco konwencje. Otóż zamiast długich i nudnawych opisów wrzucimy dziś... krzyżówkę. Tak, krzyżówkę. Twoim zadaniem będzie odgadnięcie osiemnastu haseł, które w efekcie złożą się na końcowe rozwiązanie. Sprawdź to!
RECENZJA: Parzel "Oddech za oddech"
Siemasz! Patrząc na Parzela tylko przez pryzmat wyświetleń, lajków i całego tego wirtualnego fejmu wydawać by się mogło, że to drugoligowa postać polskiej rapgry. Tymczasem raper jest żywym dowodem na to, że wspomniane wskaźniki mają niewiele wspólnego z rzeczywistością. Reprezentant SSDI konsekwentnie drążąc tunel w membranie wszamał połowę rapowego mainstreamu już dawno. Dzisiaj, po niemal trzyletniej przerwie wraca z nowym materiałem, ciekawym na tyle, że recenzja na RBB staje się faktem. Zakładam, że nie znasz typa, więc będę miał niemałą przyjemność przybliżyć Ci jego rapy i patenty. Udanej lektury.
ANKIETA SŁUCHACZA #11: MajkOnMajk
Siemasz! Czy Ty też słyszysz ten miarowy stukot dochodzący zza ściany? Tak, to ja biję się w pierś. Bezwzględnie. Powód? Nazbyt ostro zamuliłem frana w ostatnim czasie. Usprawiedliwienie? Owszem, niejedno. Zmęczenie materiału + obowiązki nieznane dotychczas + zmiana kierunku jazdy egzystencjalnej = cisza (na blogu). Sorry taki mamy klimat. I kiedy najkrótszy miesiąc bieżącego roku zdawał się być odpowiednikiem czarnej dziury w historii RBB z nieoczekiwaną pomocą przybył MajkOnMajk, którego jakiś czas temu zaprosiłem do udziału w dobrze znanej "Ankiecie słuchacza". Odsłona #11, miłej lektury. Dziękuję Mikołaj.
RECENZJA: Nizioł "Pretekst"
Siemasz! Po lekturze tracklisty "Pretekstu" mógłbym dopisać sobie kolejną pozycję w akcji "52 książki w rok". Oczywiście gdybym brał w niej udział. Powód? Dziewiętnaście numerów, trzydzieści cztery gościnne zwrotki/refreny i pytanie - czy to nadal jest solo? Przekornie uważam, że tak choć zawsze pozostanę w opozycji do tak skonstruowanych projektów solowych. Czy Nizioł jest wyjątkiem potwierdzającym regułę? Nie inaczej, pomimo wyjątkowo licznej grupy ziomków, których zaprosił do współpracy jego wersy wiodą prym, zdecydowanie. Raz łokciem, raz słowem - to najlepsza metafora dla charakterystycznej i wyrazistej stylówy rapera. Rozwinięcie myśli w recenzji, na którą zapraszam bez względu czy masz na nią ochotę.
ANKIETA SŁUCHACZA #10: Marcin Flint
Siemasz! Jeśli wyraz twarzy dzisiejszego respondenta zniechęca Cię do lektury jubileuszowej ankiety słuchacza to krótko rzecz ujmując nie oceniaj tekstu po facjacie. Udział takiego zioma w AS odbieram jako rodzaj nobilitacji dla treści publikowanych na RBB. Przyznam też, że przez moment miałem dość niemądry plan, aby z okazji #10 odcinka serii dokonać autoankiety i wejść w buty respondenta. Koniec końców zdrowy rozsądek przygasił chwilowy narcystyczny poryw wskutek czego gościem okrągłej dziesiątki jest Marcin Flint. Pisał między innymi do tak kultowych magazynów jak "Klan" i "Ślizg". Dzisiaj zgodził się napisać parę słów dla RBB. Zapraszam do lektury.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









.jpg)